» www.wBeskidy.pl «

KALENDARZ
Grudzień 2018
Pn WtŚrCzPtSoNd
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31 

W Szczyrku




Imieninowi solenizanci: Andrzej, Daniel, Judyta, Julia, Maria, Radzisława

 
WYSZUKIWARKA
Poszukiwany obiekt
Lokalizacja obiektu
Rodzaj obiektu
 
ZDROWIE I URODA
Odnowa biologiczna
Fitness kluby
Siłownia i kulturystyka
Solaria
Salony kosmetyczne
Salony fryzjerskie
 
SPORT I TURYSTYKA
Szlaki turystyczne
Szlaki spacerowe
Szlaki rowerowe
Paralotnie
Kłady
Rower
Jaskinie
 
INFORMACJE O REGIONIE
Szczyrk
Położenie
Historia miasta
Zabytki
Warto zobaczyć
Folklor
Zespoły góralskie
Pogoda
   
ZEGAR
 
STATYSTYKA

Nasz Vortal odwiedzono już
02534582 razy
 
użytkowników online: 3
 
» Beskidy - Zabytki «
W zasadzie wszystkie zabytki w Szczyrku mają związek z kultem religijnym. Najstarszym liczącym ponad 200 lat jest kościół pod wezwaniem św. Jakuba. Cały drewniany, zbudowany z belek związanych w zrąb. Dumą kościoła jest barokowa ambona, chrzcielnica, i kropielnica z 1800 r. Najstarsze zabytki, znajdujące się w kościele pochodzą z klasztoru Norbertanek, który zlikwidowano w Nowym Sączu. Kościół przechodził różne koleje losów i rozbudowany w latach 1937 - 1939 pozostaje niezmieniony do dzisiaj. Jest oczywiście stale odrestaurowywany i remontowany.

Ważnym miejscem kultu religijnego w Szczyrku jest Sanktuarium Maryjne na Górce.
25 lipca 1894 r. nikt w Szczyrku jeszcze nie wiedział, że ten dzień zapisze na stałe w historii miasta. O tym wiedziała tylko, dwunastoletnia wówczas, Julianna Pezda, której kilkanaście dni wcześniej, na tzw. "Przykrej Kępce", gdzie stoi dzisiaj Sanktuarium, ukazała się Matka Najświętsza. Jak doszło do tych wydarzeń, które na trwałe zmieniły bieg życia wielu ludzi? Otóż Julianna wraz z siostrami chodziły po lesie i zbierały grzyby i jagody. W pewnym momencie Julianna zauważyła dziwną Panią, która stała nieopodal i z uśmiechem obserwowała przechodzące dziewczynki. "Dziwność" owej Pani, według póĽniejszej relacji Julianny, wynikała z ciemnej karnacji skóry i brązowej szaty, którą miała na sobie. Przestraszone dziewczynki pobiegły do domu. Juliannę ciągnęło jednak coś z powrotem do lasu. Po kilku dniach w towarzystwie swojej kuzynki Marysi wróciła na miejsce, gdzie widziała ową Panią. Stała dalej w tym samym miejscu. Zdziwione i nieco przestraszone dziewczynki uklękły i zaczęły się głośno modlić. I wtedy owa Pani przemówiła słowami: "Nie bójcie się, odmawiajcie moje pozdrowienie".
Jak nietrudno się domyślić dorośli nie uwierzyli opowiadaniu dziewczynek, a Julianna otrzymała kategoryczny zakaz chodzenia na "Przykrą Kępkę".
Nastał świt 25 lipca. Odbywał się wtedy odpust w szczyrkowskiej parafii. Od rana do kościoła przybywali mieszkańcy okolicznych miejscowości. Odprawiano msze, a przed kościołem jedni cisnęli się do stoisk, inni rozprawiali w grupkach o codziennych wydarzeniach, kobiety wymieniały najnowsze ploteczki, a dzieciaki kombinowały, jak dotrzeć do odpustowych słodyczy. Jednak widzenia Julianny, które rozeszły się po okolicy lotem błyskawicy, były na ustach wszystkich. Duża gromada ludzi udała się na miejsce widzeń wraz z Julianną i jej rodzicami. Julianna uklękła obok jednego z pięciu buków i zaczęła się głośno modlić.. Ujrzała bowiem znowu swoją Panią. I nie tylko ona ujrzała Matkę Boską ale również cały tłum. Wokół nastała cisza. Wówczas Julianna usłyszała słowa Pani, nakazujące jej podanie szkaplerza z Częstochowy. Wujek Julianny podał go posłusznie dziewczynce, a ta zawiesiła go na ręce Pani. Szkaplerz wisiał w powietrzu kilka dni. Uwierzono w cud. Jego miejsce ogrodzono, a wokół zgromadzili się modlący i śpiewający pieśni religijne ludzie. Widzenia Julianny trwały przez kilka dni. Młodsza wizjonerka, Marianna Pezda poprosiła Najświętszą Panią o cudowną wodę dla uzdrowienia ojca Józefa Pezdę. Matka Boska wskazała jej to miejsce ze słowami: "Tu będzie Ľródło mojego imienia". Józef Pezda, pod groĽbą śmierci przed rankiem, otrzymał od Matki Boskiej we śnie, polecenie wykopania dołu, skąd miało bić cudowne Ľródełko.
Tak się stało, a w 1895 r. mieszkańcy Szczyrku wybudowali drewnianą kapliczkę wokół pamiętnego buka. W dniu rozpoczęcia prac ze wskazanego przez Matkę Boską miejsca, wypłynął strumyk. W 1912 r. rozpoczęto budowę kościoła, który stoi do dziś. Po I wojnie światowej pieczę nad kaplicą objęli księża Salezjanie.
W dniu 3 maja 1994 r. Biskup Bielsko-Żywiecki, Tadeusz Rakoczy, wpisał świątynię do rejestru lokalnych Sanktuariów Maryjnych. Był to jeden z najważniejszych dni w dziejach Szczyrku.

Pierwszy cmentarz w Szczyrku powstał na początku XIX w. w związku z epidemią tyfusu głodowego w latach 1801-2 i 1806. A że powstał na gruncie rodziny Wałęgów i Więzików więc nazwa potoczna brzmi "Więzikowa Kępka".
Cmentarz jest miejscem pełnym zadumy i prawdziwym Ľródłem przeszłości tej ziemi. Do najstarszych należą groby z II poł. XIX w., zwieńczone żelaznymi krzyżami, pod którymi śpią: ks. Marcin Serwiński oraz Anna i Gustaw Woudowie. Na cmentarzu są również groby znanych sportowców: Antoniego Łaciaka, Antoniego Wieczorka i Urszuli Szkodziak. Jest też grób znanej wizjonerki Julianny Marek z d. Pezda.

Niedaleko kościoła parafialnego "na Górce" znajduje się najstarsza kapliczka murowana z 1829 r., zwana "kapliczką u Bieńków". W środku znajdują się trzy tabliczki z najważniejszymi modlitwami Mszy świętej pochodzące z 1833 r. w latach 30-tych ubiegłego wieku kapliczką opiekował się Żyd o nazwisku Marosz. I ten Żyd wpadł na pomysł, żeby pod kapliczką przechowywać piwo, bo był jeszcze oprócz tego właścicielem pensjonatu "Skalite". Święte miejsce miało mu zabezpieczyć ten cenny napój przed kradzieżą.
Obok restauracji "Senator" stoi druga murowana kapliczka z 1830 r. Jej ciekawostką jest to, iż znajduje się tam drewniany krzyż misyjny z 1730 r. Jest to najstarszy zabytek Szczyrku. Krzyż, a potem kapliczka są pamiątką po misjach jezuickich misjonarzy, nauczających Szczyrkowian wiary katolickiej. Kapliczka udostępniana jest zwiedzającym.


W Szczyrku znajduje się wiele starych krzyży i figur. Wiszą na przydrożnych drzewach, obok ścieżek prowadzących do przysiółków. Z jedną z nich, zabytku sięgającego 1839 r., czyli "figurki u Byrdych", stojącej przy ul. Myśliwskiej 102, związana jest legenda edukacyjno-wychowawcza. Otóż droga obok miejsca, gdzie stoi figurka, pięła się stromo w górę. Koniom ciągnącym załadowane wozy było ciężko i zdenerwowani furmani okładali je batami przeklinając przy tym ile wlezie. Kiedy wyznali swój grzech ówczesny proboszcz za pokutę polecił im wybudować w tym miejscu figurę Pana Jezusa. Odtąd furmani milkli w tym miejscu, bo nie wypadało już im przeklinać.

Przed wjazdem na serpentyny przełęczy Salmopolskiej stoi cmentarz i zbór ewangelicki.
Salmopol był samodzielną osadą, założoną przez osadników ewangelickich i do Szczyrku został dołączony dopiero w 1928 r. W 1812 r. został założony cmentarz. Jest on otoczony z trzech stron drewnianym płotem, a u góry cmentarza stoi drewniany krzyż z figurą "Czarnego Chrystusa". Większość nagrobków uległa już zniszczeniu, nie mniej najstarszy pochodzi z 1908 r.
W 1897 r. poświęcono budynek szkolny, który stał się też miejscem nabożeństw, czyli zborem ewangelickim. Do tej pory dzieci były uczone przez ludzi starszych, a społeczność ewangelicka przez blisko sto lat zachowywała swoją odrębność religijną i kulturową.

REKLAMA


Nie ma jak w domu
Agroturystyka w Beskidach
akwarystyka morska i sodkowodna
Beskidzki Ogrek Jelcz 043
Markowscy

 

Serwisem zarządza: Beskidy

Beskidy ::: wBeskidy.pl © ::: 2003 - 2017 ::: Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pozycjonowanie